Alberti

Zastanawialiśmy się przez chwilę, czy nie umieścić tego zdjęcia w sekcji "Kronika kulturalna". W końcu gdzieś ktoś docenił jednego z najbardziej utytułowanych poetów Psiego Pola, stawiając mu pomnik przed samym urzędem miejskim w andaluzyjskim kurorcie.




W kraju niedoceniany (być może jeszcze nie), za granicą raczej mało znany (pisał jedynie w ojczystym języku)... W końcu jednak jego sława przemknęła jak pociąg ekspresowy relacji Kielce-Warszawa przez ponad 3 tysiące kilometrów, aby na wieczność - w postaci pomnika - spocząć ku chwale ojczyzny, Psiego Pola i samochodów Volvo pod oknem burmistrza Puerto de Santa Maria, obok baru ze smażoną rybą, bazaru z pończochami i sklepu z zimnym jak Lech piwem Cruzcampo.
Filogejos koniecznie poleca odwiedzić to miejsce wszystkim amatorom dobrego wiersza i piwa...
Filogejos  2019      Copyrights not reserved