Pielgrzymka do Smoleńska

Wielka akcja Filogejosa! W rocznicę katastrofy smoleńskiej organizujemy dla wszystkich miłośników przygody, przyrody i Lecha Kaczyńskiego wielką wyprawę rowerową do Smoleńska na uroczystości rocznicowe.

Wyprawa odbędzie się na rowerach, każdy uczestnik wycieczki zobowiązany jest do przybycia na własnym pojeździe dwukołowym napędzanym siłą własnych mięśni (ewentualnie żony lub sąsiada) pod dom redaktora naczelnego Marcina. Jakby ktoś jescze nie wiedział, gdzie to jest, to podajemy, że jest to na Psim Polu a najłatwiej poznać po czarnych workach na śmieci wypełnionych puszkami po piwie, poukładanych w stosy tuż przed bramą (jako że ŚP. Czesiek kopnął już w kalendarz, nie można się pomylić i każdy z łatwością znajdzie wejście do budynku naszego redaktora).
Każdy uczestnik powinien posiadać (oprócz roweru): zapas konserw na podróż, co najmniej 5 litrów czystego spirytusu (bynajmniej nie do dezynfekcji rowerów), siodełko odblaskowe z patriotycznym napisem "przejdziem Wartę przejdziem Wisłę", koszulkę z wizerunkiem prezydenta Lecha albo z wizerunkiem piwa Lecha, turystyczny zestaw do grillowania (przydatność zestawu wyjaśniona zostanie poniżej), trzy pary majtek na zmianę (w przypadku Pań dopuszczalna jest dodatkowa para), biało-czerwony szalik (tudzież czapkę) i zestaw akcesoriów do golenia (dotyczy również niektórych Pań).
Trasa wyprawy wyznaczona została optymalnie za pomocą najnowszego super-programu generującego optymalny losowy rozkład zero-jedynkowy i zatwierdzona przez prezydium Filogejosa. Chcemy zapewnić wszystkich czytelników, iż jest ona najbardziej optymalną z możliwych rozwiązań, przeanalizowanych przez nasz super komputer.



Oprócz niewątpliwych atrakcji czekających nas po drodze, zaplanowane zostało miłe spędzenie czasu na miejscu w Smoleńsku, gwarantujące emocje nawet najbardziej wybrednym uczestnikom pielgrzymek. Oto kilka z nich:
- rajd off-road "po śladach samolotu"
- kemping i ognisko koło radiolatarni, połączone ze wspinaczką na radiolatarnię "kto pierwszy ten lepszy"
- tradycyjna pieczona kaczka po smoleńsku (tutaj przyda się zestaw grillowy)
- picie spirytusu po rosyjsku "na Klicha" to znaczy "na klina" (tutaj przyda się niezbędny zapas czystego alkoholu, choć dla niewtajemniczonych podajemy, że takowy można również kupić na miejscu w bardzo promocyjnych cenach)
Jeżeli jesteście zainteresowani, prosimy o przesyłanie zgłoszeń na adres redakcji.
PS. Jeżeli ktoś i tak zamierzał się tego roku wybrać w Rzeszowskie, to może to być niesamowita okazja, bo trasa przebiega właśnie niedaleko Rzeszowa.

Filogejos  2019      Copyrights not reserved