Maski, czyli ukryte twarze..

Każdy z nas w swoim życiu znajduje się w sytuacji, w której udaje kogoś innego. Proszę, aby nikt nie zaprzeczał, bo i tak nikomu nie uwierzę. Jest wiele momentów, w których jak dzieci przyjmujemy różne pozy, maskując przy tym samych siebie. Tak naprawdę, kiedy już dochodzi do czegoś takiego, to robimy z siebie głupców, którzy nie potrafią właściwie zaprezentować swoich prawdziwych możliwości. Dlaczego to robimy?

Po pierwsze, dlatego że tak naprawdę chcemy być kimś innym. Każdy w swojej głowie ma obraz siebie idealnego i celem jest widzenie siebie takiego/takiej w rzeczywistości. Czasem nawet nieświadomie zmieniamy coś w sobie, po to aby lepiej się zaprezentować. A kiedy osoba, przed którą udajemy - znika, rozpływa się też nasza maska. Próbujemy przedstawić siebie w innym lepszym świetle.

Po drugie, nie wiem dlaczego, ale bardzo dużo osób w społeczeństwie źle myśli o sobie. Dlatego też, udajemy przed innymi, że wcale nie jesteśmy tacy jakich nas widzą. Ubieramy się w nowe cechy charakteru jakby były to kolejne ciuchy wyciągane z szafy. Idziemy wśród ludzi i pokazujemy się, śmiejemy się, opowiadamy różne historie, okłamujemy współpracowników, czasem też kolegów tylko po to, by się przypodobać. Za wszelką cenę chcemy, żeby inni postrzegali nas pozytywnie tylko dlatego, że boimy się krytyki.

Po trzecie, wydaje się nam, że jeśli czegoś nie zrobimy, to zostaniemy potępieni przez innych członków społeczeństwa. Boimy się być sobą, ponieważ może to nie zostać zaakceptowane. Oceniamy źle siebie oczami innych, czyli wmawiamy sobie, że pewna grupa ludzi negatywnie nas ocenia. To ostre stwierdzenia, ale niestety tak się dzieje cały czas. Wynika to z tego, że potrzebujemy akceptacji w społeczeństwie. Bez niej, nie zagrzejemy dłużej miejsca.

W życiu przybieramy wiele masek, które mają nas ukryć przed światem. Jednak nie bójmy się ich zdjąć! Bądźmy sobą, pokażmy na co nas stać. Jeśli komuś nie spodoba się twoja cecha charakteru lub wełniany sweter, to nie znaczy, że cię nie zaakceptuje. Wkładajmy maski tylko wtedy, kiedy jest to konieczne, bo inaczej maska z czasem stanie się naszą prawdziwą twarzą.

Mówmy to co chcemy, ubierajmy to co lubimy, chodźmy tam, gdzie mamy ochotę, kupmy sobie coś co się nam podoba, ściągnijmy maski i bądźmy sobą!
Maski są złe.. bo co się stanie jeśli zamiast nas samych, nagle ktoś inny nam ją zdejmie?

O majonezie, światłach i wielorybach

Anonimowy konsument: W Auchan nad majonezami widnieje wywieszka: "maksymalna ilość zakupionego towaru przez jednego klienta wynosi 5 sz.", a nad olejem roślinnym: "... 6 litrów". Co za skandal !!!
Filogejos: No tak, po chuj komuś 6 litrów oleju? No chyba, żeby zrobić 10 litrów majonezu...

Wiesław (Mirosławice Wielkie): Interesuje mnie odzielenie swiateł drogowych od długich - nie piszę z jakiego powodu, żebyście mnie nie zlinczowali
Filogejos: A krótkich od mijania nie chcesz oddzielić? Chociaż chyba lepiej jest oddzielić migacze od kierunkowskazów...

Jan (Kołobrzeg): Piszę w imieniu wszystkich wykształconych młodych ludzi, którzy nie mogą znaleźć pracy. Ja skończyłem niedawno wielorybnictwo i nie mogę znaleźć pracy. Ten rząd powinien się podać do dymisji !
Filogejos: A ja skonczyłem właśnie sikać i teraz umywam ręce od tego wszystkiego.

Anonim: Ostatnio jakoś przerywal internet, więc zadzwoniłem do BOK. Człowiek tam mi wyjaśnił, że tak mogło się zdarzyć z powodu ogólnopolskiej modernizacji sieci. Zapytałem, czy w związku z obniżeniem jakości usługi należy mi się jakiś abonamentowy rabat. Zaproponował złożenie reklamacji zaznaczając, że chwilowo nie może jej przyjąć, bo mu internet nie działa.
Filogejos: Pozostawimy to bez komentarza

Ograniczniki

Mariusz: Kto pojmie geniusz "geniusza"? Bo ja nie pojmuję... Chodzi o sens zamontowania pod tunelem przy przejeździe kolejowym na ul.Łokietka ograniczników w odległości ok 30-40 cm od chodniczka co na tyle skutecznie zweża przejazd że dwa samochody większe od malucha lub tico już sie w tunelu nie zmieszczą??? Po co to komu? Jak dla mnie to kolejny generator korków - w dodatku zupełnie niepotrzebny...

Filogejos: Goście od organizacji ruchu maja taki nieustający konkurs.
- Zdjąłem zielone strzałki z ulic dochodzących do alei. Zakorkowałem Krowodrza!
- Pfi, a ja zainstalowałem światła na rondzie Barei, żebyście teraz zobaczyli Prądnik o dowolnej porze dnia.
- A ja dokładam zostawienie normalnego cyklu świateł na całą noc, i przebijam separatorami pod wiaduktem na Łokietka.
 

Olej

Jarek (Leszno): Dziś odpalamy samochód a tam "Check Oil" ... Kurwa co jest, dobra zgasiliśmy, wyciągamy po kilku minutach bagnet a tu hmm nic, no to jeszcze raz i raz i tu kuźwa nic. Jakaś porażka, wczoraj odebrany z przeglądu gdzie za wymianę oleju skasowali 500 zl.

Ekspert: Albo go nie wlali...
A propos - 500 zł za wymianę oleju? Może to specjalny olej opracowany przez NASA z cząsteczkami złota takimi malutkimi, że ich nie widać tylko tworzą one żółtawą poświatę. Stąd ten kolor bursztynowy. A korek spustowy odkręca Rocky Balboa, filtr wykręca Pudzian a potem z półobrotu odkręca pokrywkę Chuck Norris. Na koniec olej zalewa sam Kubica. Po wszystkim auto testuje Mark Webber...
 

Filogejos  2019      Copyrights not reserved