Fajne auto w benzynie

Arek: Mam fajne auto w benzynie 1.6. 

Filogejos: A po co trzymasz samochód w benzynie? Żeby nie zardzewiał?

Przypomina mi się opowieść kolegi któremu jak był mały zawsze ktoś rozjeżdżał autem bałwana, którego lepili z kolegami... Do czasu jak ulepili go na hydrancie

Jak wiadomo, przeciętny Polak potrzebuje do wyprodukowania wypowiedzi słownej co najmniej kilku kurew, jako spoiwa wiążacego. Inteligencja kurwami nie rzuca, za to w co drugim zdaniu stwierdza: "tak naprawdę". Poza tym potwierdzeniem nie jest "tak" tylko "dokładnie". To ja już wolę kurwy. 

Kolega, któremu to powiedziałem, stwierdził: "Dokładnie. Ale tak naprawdę nie ma sensu się tym przejmować." 

Zazdrość internauty dotycząca mandatu za komuny: 

"Marzyłem o takim świstku jak jeździłem Skodą 105. Ścigaliśmy się z kumplem, on miał Trabanta. Gaz w podłogę, silniki wyją, prędkość pnie się w górę, górka za górką... miśki. Suszarka wycelowana, a my już bardziej lecimy niż jedziemy. Nagle misiek trzepie w suszarkę, znowu celuje, znowu w nią wali, nie mógł uwierzyć, że myśl techniczna Czechosłowacji może się ścigać z NRDowską z taką prędkością... Jakbym wtedy dostał mandat za prędkość to bym go sobie w sypialni wydrukował w powiększeniu...

Filogejos  2019      Copyrights not reserved