Nowy numer alarmowy

MI wymyśliło, że trzeba nam kolejnego ustawowego numeru alarmowego,  tak jakby dotychczasowych 11 czy 12 było mało. Tym razem chodzi o numer 996 - Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego - Centrum Antyterrorystyczne.

Eeech, barany, zupełnie nie myślą tam na górze. Przecież takie problemy już dawno są rozwiązane w biznesie, dlaczego nie mogą korzystać ze sprawdzonych i dobrze funkcjonujących rozwiązań?

Jeden numer, niech będzie słynne 112, dzwonimy i słyszymy:
- witamy w centrum kryzysowym. Informujemy, że ze względów bezpieczeństwa narodowego oraz zgodnie z ustawą o ochronie czegośtam numer jakiśtam, dalsza rozmowa będzie nagrywana. Jeśli nie wyrażają państwo zgody na nagrywanie prosimy o zakończenie rozmowy.
- PIIIP, melodyjka
- wciśnij 1, jeśli chcesz zgłosić napad, kradzież bądź rozbój
- wciśnij 2 jeśli chcesz zgłosić podejrzenie zamachu terrorystycznego
- wciśnij 3 jeśli chcesz wezwać pomoc medyczną
- wciśnij 4, jeśli chcesz zgłosić pożar,
- wciśnij 5, jeśli chcesz zgłosić podejrzenie korupcji
- wciśnij 6, jeśli chcesz zgłosić najazd kosmitów, podzielić się ostatnią wizją, bądź zdradzić pomysł na uzdrowienie gospodarki
- wciśnij 7, jeśli nic nie chcesz zgłosić
- wciśnij 8, jeśli chcesz życzyć czegoś miłego policji bądź innym służbom
- fo' inglisz phess najn
- w celu uzyskania pomocy konsultanta wciśnij 0
- BIIIP
- jesteś fafnasty w kolejce oczekujących, przewidywany czas oczekiwania - ChGW

i tak dalej, i tak dalej, po drodze spora częśc petentów odpadnie, zemrze, uzna, że już nie warto, bądź zwyczajnie się pogubi. W wersji rozwojowej możnaby też z klawiatury podawać swój numer PESEL (i zakańczać krzyżykiem),  oczywiście czas na podanie peselu byłby ściśle ograniczony. I wszystko by banglało. A tak? Jeden numer, drugi numer, trzeci numer i wyjdzie jak ze wspomnianym peselem - miało być pięknie, jeden numer identyfikujący wszystko i wszędzie. A jak jest - wiadomo...
Filogejos  2019      Copyrights not reserved